Cały widnokrąg w mroku tonie,

a tu i tam rozbłyska, płonie

czerwonych ogni wrogi rój;

w pomroce krwawe błyszczą miecze;

las, skały, ziemia i powietrze —

już całe niebo rusza w bój!

MEFISTOFELES

Na prawej flance mocno! świetnie!

Słusznieś młodzieńca tego chwalił;

harnaś Powicher kropi setnie,