sylfy83 łudzą,

undyny84 toną,

koboldy85 trudzą.

Ten, co je wzywa, zmusza do posłuchu,

panem jest twoim, nieposłuszny duchu.

Znikaj w płomieniu,

salamandro!

rozpłyń się w zielonym cieniu,

undyno!

zalśnij w komet rozmietleniu,