podniecać, gdy się nazbyt znużą:
groźbą i prośbą, karą, płacą;
niech jednej chwili mi nie tracą!
Codziennie raport waść mi złoży,
jak się rów wyznaczony tworzy.
MEFISTOFELES
półgębkiem
O ile sądzić mogę z prób,
nie o rów idzie, lecz o grób.
podniecać, gdy się nazbyt znużą:
groźbą i prośbą, karą, płacą;
niech jednej chwili mi nie tracą!
Codziennie raport waść mi złoży,
jak się rów wyznaczony tworzy.
półgębkiem
O ile sądzić mogę z prób,
nie o rów idzie, lecz o grób.