Nagłego światła obmierzłe wytryski!

Chór rzępolący ohydnie fałszuje;

to te chłopięco-dziewczyńskie popiski,

w których dewotów zgraja się lubuje.

Wy wiecie o tym, że w przeklętej chwili

sprzysięgliśmy się na zgubę ludzkości;

wszelkie paskudztwo, jakieśmy odkryli,

to właśnie pokarm waszej pobożności.

Idą świętoszki, litaniami dzwonią!

Niejedną duszę capli nam sprzed nosa;