Cóż ty mi, biedny biesie, możesz dać?

czyż kiedykolwiek twoja brać

przez długich wieków ciąg niemały

mogła zrozumieć te zapały,

które w człowieczych piersiach płoną

i ogniem rozpalają łono?

masz jadła, które gorczycą

są jeno103, które nie sycą,

masz złoto, które w ręce człowieka,

jak żywe srebro przecieka,