Dla jej pieszczoty i miłości

szkoda chłopaka z krwi i kości,

więc daj ty spokój takiej śpiewce,

chodź ze mną okna wybić dziewce!

BRANDER

uderza w stół

Uwaga! Baczność! Przyznajcie — znam ja życie!

Biedzą się zakochani — chmurno!

Trzeba im pieśń zaśpiewać jurną,

skomponowaną należycie;