FROSZ

A rzeczywiście! — moi mili,

wiwat nasz gród! — tu świat się budzi —

nasz gród jak Paryż kształci ludzi.

ZYBEL

Jak myślisz — kto to może być?

FROSZ

Ostaw to mnie! zaczniemy pić,

już ja podszewkę z nich wypruję!

Coś mi się nazbyt dworsko niosą