kochał ją król jak syna,

więc raz po krawca śle:

„Ubierz ją, krawcze, modnie,

ciasno dopinaj spodnie!”

BRANDER

„Ale uważaj, krawcze, świetnie,

bo jak się raz materia przetnie,

to już nie pora na poprawki,

a trudno w spodnie wstawiać skrawki!”

MEFISTOFELES