Ratunku! Ogień! Piekieł progi!

MEFISTOFELES

zażegnuje płomień

Uspokój się, żywiole drogi!

do kompanii

Tym razem ogień był czyścowy tylko.

ZYBEL

Cóż to? straszycie? weszliście przed chwilką

i taki zamęt?! Popamiętasz, bratku!

FROSZ