cicho do Marty
Poznałem panią; na dziś dość,
widzę — u pani znaczny gość.
Przepraszam bardzo, iż wejść śmiałem,
przyjdę wieczorem, nie wiedziałem.
MARTA
głośno
Wyobraź sobie, moje dziecko,
Pan cię za pannę wziął szlachecką.
cicho do Marty
Poznałem panią; na dziś dość,
widzę — u pani znaczny gość.
Przepraszam bardzo, iż wejść śmiałem,
przyjdę wieczorem, nie wiedziałem.
głośno
Wyobraź sobie, moje dziecko,
Pan cię za pannę wziął szlachecką.