Nie trzeba, nie! przepraszam bardzo.
Ja nie mam ręki gładkiej,
robotą ręce me nie gardzą,
z mej woli — z woli matki.
Przeszli.
MARTA
Więc wy tak, panie, zawsze w drodze?
MEFISTOFELES
Ciągle ku innym, nowym krajom
pcha zawód, obowiązki gnają;
Nie trzeba, nie! przepraszam bardzo.
Ja nie mam ręki gładkiej,
robotą ręce me nie gardzą,
z mej woli — z woli matki.
Przeszli.
Więc wy tak, panie, zawsze w drodze?
Ciągle ku innym, nowym krajom
pcha zawód, obowiązki gnają;