jak to się stało? przecież nigdy o mnie

nikt nigdy mówić nie mógł, iż wyzywająco

stroić się pragnę lub noszę nieskromnie:

cóż we mnie było, pytałam w obawie,

co mogło mówić o mojej złej sławie?

Rzecz najdziwniejsza dla mnie, chociaż pewna:

żalić się siła wzbraniała nieznana —

na siebie byłam zła i bardzo gniewna,

a nie umiałam gniewać się na pana.

FAUST