czy się zapytać, jak twa sprawa

z religią — jesteś grzeczny

i dobry człowiek, i serdeczny,

lecz w tym względzie na niedowiarstwo coś zakrawa.

FAUST

Daj temu spokój! Znasz mnie przecie,

wiesz, jak cię kocham, drogie dziecię,

a już gdy kocham — oddam krew i życie!

a przecież nie przeszkadzam wam, którzy wierzycie.

MAŁGORZATA