pada
A!
MEFISTOFELES
Wieczny mu sen!
Doktorze, szpadę skłoń!
A teraz w nogi! Trzeba umknąć zaraz,
zanim się zbiegnie ciekawskich czereda233:
z policją jeszcze mniejszy jest ambaras234,
lecz z klątwą raz — dwa uporać się nie da.
Wychodzą szybko — tłum się zbiera.