Na próżno umysł w znaków wpatruje się dziwa —

otocz mnie, rzeszo duchów widząca i żywa...

Może stąd spłynie na mnie wielkiej łaski cisza?

Nostradamusie28 — biorę cię za towarzysza!

otwiera księgę; dojrzał znak makrokosmosu29

Oto Makrokosmosu znak! — z jakąż rozkoszą

zmysły me pełnią żyją — ku pełni się wznoszą!

Szczęście życia prześwięte i wieczyście młode

toczy przez żyły moje jasność i pogodę.

Czy to Bóg znak ten wpisał — nim mądrość swą zwierza,