ten kielich — jeszcze wilgny275 po strasznej truciźnie —

oto klejnoty, kupić za nie można cnotę,

oto miecz, zdradzający wieczystą robotę

skrytobójczego mordu; czego pragnie dusza:

popatrzeć! wybrać! kupić nikt nie zmusza!

MEFISTOFELES

Źle coś pojmujesz czasy współczesne, ciotuchno,

co do towaru twego — owszem, w tym masz rację,

lecz przestarzałą mocno, toż to samo próchno!

nowe czasy! — więc nowe potrzebne sensacje.