Dla świętoszków dobra wszędzie

sposobność na popisy;

zejdą się — bractwo będzie,

choćby na Górze Łysej.

TANCERZ

Już chór nowy ku nam płynie,

jakby werbel bębna głuchy;

jeno cicho! — w szumnej trzcinie

brzęczą bąków zrzędne duchy.

TANCMISTRZ