nie zważa, nie stracha się niczem —
przed twoim staje obliczem!
MEFISTOFELES
klęka na stopniach tronu
Cóż jest wyklęte, a pożądane?
cóż wytęsknione, a przepędzone?
cóż zawsze w pieczę skwapliwie brane?
cóż zwymyślane i pohańbione?
czegóż zabronić pragną pochopni?
kiedyż pragniecie, by do was pito?