i Saturn — choć go ledwo okiem złowisz;

metal nieosobliwy w nim, choć przecie

waga jego dosadna we wielkim wszechświecie.

Ba! gdy się słońce z księżycem skojarzy

— więc złoto z srebrem w godnie lśniącym chórze

wtedy jest szczęsny — czas — wszystko się darzy

w tej złotosrebrnej, dźwięcznej koniukturze357:

masz i pałace, skarbce, wirydarze358,

strome piersiątka i nadobne twarze.

Dla nas ta droga niezdobyta, płona359,