Z siostrzyc moich, żwawych prządek,

— najrozsądniejsza w ich gronie —

powierzony mam porządek,

w porządku staję obronie.

Nić się snuje, nić się mota

w wyznaczonym sobie torze,

lccz z wartkiego kołowrota

bez mej wiedzy spaść nie może.

Trwam uważnie na tej straży,

chociaż świat się przeinacza —