poetą, co swój skarb najrzadszy

rozdaje wszystkim z miłością —

i przez to coraz jest bogatszy —!

Choć ci się złudą to wydaje:

ten się bogaci, kto rozdaje;

przetom bogatszy od Plutona

i od koronowanych głów,

mam to, czego im nie dostaje425,

bez czego próchnem jest korona —:

radość żywota, przepych snów.