zakwita z nagła w nim paliwo —

najczęściej jego świetlna krasa

zaniża się — chłodnie — przygasa.

PLOTKARKA I

Spójrz no — widzisz obok pana

tego cudaka, szarlatana?

PLOTKARKA II

A za nim — jakaż kwaśna mina!

głodomór — okropna chudzina.

PLOTKARKA III