chcesz nim powiedzieć, że mózg twój przed laty

tak, jak mój dzisiaj, po manowcach błądził

i szczęścia szukał pełni przebogatej?

i w państwie myśli szaleństwem się rządził?

Przyrządy niepotrzebne, śmiecie kół i noży,

skalpele i sprężyny! — Przed bramami stałem,

lecz zatrzaśniętych nicość wasza nie otworzy!

Przyroda zasłonięta giezłem41 zblękitniałem,

nie zezwala go zedrzeć! — nikt jej nie posiędzie,

gdy ona sama nie chce! Na nic tu narzędzie!