w twych słowach pogłos głuchy kuchni czarodziejskiej;

nazbyt to dawne czasy; później świat poznałem —

i dużo, dużo pustki, omamień i klęski;

gdym prawdę rzekł — sprzeciwów najwięcej doznałem;

wszystkom rzucił, zaszyłem się w samotną głuszę —

nie wytrwałem — aż diabłu zaprzedałem duszę.

MEFISTOFELES

Gdybyś przepłynął wzburzony ocean

i spojrzał w oczy bezbrzeżnym zaświatom,

jeszcze byś słyszał fal spienionych pean