w pustkę mnie ślesz omgłami zapowitą,

abym swe siły skrzepił na nowe zasiewy;

chcesz, abym tobie z ognia wygarniał kasztany?!

A no, niech będzie! Zgłębię świat nieznany;

tak się przekonam, że twe nic, mój panie —

to ostateczne wszechświata poznanie.

MEFISTOFELES

Zanim odejdziesz — wszelkie rewerencje —:

znasz świetnie diabła i jego intencje!

Oto klucz —