Lecz cóż to za gwiazda nade mną — meteor niespodziewany,

rozbłyska koliście nad głową?! przeczuwam — widzę w nim życie;

więc idę, odchodzę, bo żywym zjawą nieszczęścia się staję,

więc idę, odchodzę, a oto kula świetlista opada —

Oddala się.

Z góry spływają Żeglarze powietrzni.

HOMUNKULUS

Niech nas płaszcza twego poły

ponad ogniem, wodą wiozą;

spójrz: pod nami te wądoły530