Tam w twej ojczyźnie, w sławie czas schodzi ci mile,
tu czujesz się nieswojo, jeśli się nie mylę.
MEFISTOFELES
Do pasa jesteś przystojna aż miło,
lecz od pasa — zbyt groźna! przerażasz mnie siłą.
SFINKS
Fałszerzu! — karę weźmiesz srogą —
zdrowe są nasze łapy lwie —
tobie — obleśny kuternogo551,
pomiędzy mami będzie źle.