Głos słyszę, głos żywy słyszę,

spoza splątanych gałęzi;

trzcina się sennie kołysze,

czar wielki kusi mnie, więzi —

wsłuchany w szemrzącą ciszę,

rozróżniam szczebioty i słowa:

to trzcin z odbiciem rozmowa.

NIMFY

do Fausta

Złóż swoje znużenie