PTAK TRZECI
Wygląda zupełnie jak — kłamstwo.
PTAK CZWARTY
A jednak może być prawdą.
BURZYCKI
Ludzie nam wolność wydarli! — Niegdyś siadywaliśmy, kołysaliśmy się na gałązkach, odziobywali ananasy — gryźli pestki z wisien — łakociki pisango i siemię.
PTAK PIERWSZY
Ach! jakież to smaczne być musi.
BURZYCKI
Wrzuceni do klatek ohydnych! na nudnych okrętach! Towarzystwem naszem, kapitan ponury i majtki gbury, strawa zła, smutno, tajemną zawiść podsycające życie.