Znasz-li ten kraj, gdzie cytryna dojrzewa,
Pomarańcz blask majowe złoci drzewa,
Łagodny wiatr z jasnego nieba wieje,
Gdzie cichy mirt i laurów wzniosłe knieje?
Znasz-li ten kraj?
Tam, ach tam, chciałabym być
I ciebie, kochanku mój, przy sobie mieć!
Znasz-li ten dom? Na słupach strop spoczywa,
Sala się skrzy, gmach blaskiem swym olśniewa,
Posągów tłum stojąc na mnie spoziera.