JULIA

płacząc

Spojrzyj na mnie i... ulituj się!

Ernest chce się do niej zbliżyć, wzruszony, i nagle staje jak wryty. Na schodach słychać hałas i głosy. Julia znakiem wskazuje na drzwi. Następną scenę gra się półgłosem i w przyspieszonym tempie.

ERNEST

śledząc jej ruchy

Ktoś idzie.

JULIA

słuchając

Chcą tu wejść gwałtem.