ALBERT

Co mówisz? Niepodobna? Czyś zmysły stracił?

DOKTOR

Teraz tu doktor panem! Chory musi natychmiast leżeć w łóżku, idzie tu o jego życie.

ERNEST

zduszonym głosem

Nie tam...

ANDREA

Co ja słyszę, mój Erneście?... Nie puszczasz mnie...

podnosi się z trudnością i wpatruje się w Ernesta przenikliwie.