JULIA

wchodzi do pokoju

Ach, Albert... i Teresa! Jakże się cieszę!

TERESA

Zapomniałaś zupełnie, że dzisiaj jemy obiad z wami.

JULIA

Nie, bynajmniej. Wybaczcie, żeśmy przegawędzili tę godzinę. Każę zaraz wnieść światło.

Idzie do dzwonka.

ALBERT

z naciskiem