Andrea!
Biegnie do niego i obejmuje go czule.
ANDREA
Uspokój się, moje drogie dziecko, nie płacz!
do brata i bratowej
Widzicie — oto początek waszego dzieła.
z mocą
Ale przysięgam: ktokolwiek raz jeszcze tej kobiecie łzy niewinne wyciśnie, ten odpokutuje za to ciężko — choćby był moim rodzonym bratem!
ALBERT
Twój zapał cię zaślepia, ale i ja wiem, co do mnie należy. Żem cię ostrzegł, tego nie żałuję i nigdy żałować nie będę.