Policzek?!... Był słuszny, bo baron... skłamał!

ARTUR

Być może. Obelga jednak była tak wyraźna, że nikt jej płazem puścić nie może, zwłaszcza baron, który w tych sprawach nie żartuje i odbył już kilkanaście pojedynków. Postawione warunki są też dosyć ostre: bój na śmierć i życie, a przynajmniej dopóty, dopóki jeden z przeciwników nie stanie się niezdatny do walki.

ANDREA

bardzo poruszony

Tak, to wiedziałem!... Ale przecież jest może środek...

ARTUR

Po tym, co przed chwilą słyszałem w klubie, wątpię.

ANDREA

Ale nie rozumiem, jak mógł Ernest tak się unieść. On, który...