siadałeś, ojcze Czesławie,

aby odmawiać swe modły

albo kronikę spisywać klasztorną...

Gwarzyły z tobą korne mniszki — jodły,

gwarzyły z tobą bernardyny — buki

w burych a szorstkich habitach,

niby dysputę z tobą wiodły,

choć twej nie miały nauki.

Jednakże czasem w ich szumnych rozchwiejach,

w ich modlitewnych zachwytach,