(Mówią, że wobec wieczności

Życie to jedna jest chwilka).

I nie wiem, jak to się stało,

Kto zmianę zdziałał tę nagłą,

Że wziął mnie z sobą na kozieł

Furman Bartłomiej Zabagło.

Za mną — na tylnych siedzeniach,

Wybitych skórą i włosiem —

W tej samej bryczce siedziało

Osób już starszych coś z osiem.