wszystko ma wtedy inne kolory

Gdy cicho zbłąkana kula wślizgnie się w białe czoło

znienacka zrobi się biało (nawet na froncie)

biała niedziela biały park piesek biały

zatańczą wkoło

Pole chwały

knajpa

Tłumnie mijały się auta

centkowane kręgami lamp

wracano z rautu10