kołysanki takt ostatni się skończy

w straszliwych burz gwałtowności

Piosenko czemu mnie sprzedajesz

ze słów i pamiętania niemoc

był łańcuch — jam go nie rozciął

nie mogłem siebie przemóc

o niebie

Nie słychać już biegnących baranków

wilgotne obłoki poszły do innych poranków

z pustej hali nieba opada pył niebieski