legenda

spojrzeniem obłoki przebrał trójkąt mądre oko boże

księżyc kroplą ze srebra ciężył o tej porze

smolny swąd z czarnych lasów się dźwigał

nad miastami czerwono i dym i gaz

niebo chodziło kołem jak śmiga1

zataczał się bo noc głucha czas

zwykłe słowa

mówi się zawsze zwykłym słowem

o inaczej zaczynać na nowo