ustawiono ich z młotami po jarach45

dionizosów46 poręb47

karczma w topól konarach

okien wodą gore

już płomienie tną ciemności wstęgę

postój nocny wojska na pożaru tle

przy doboszach szczenię biega bure maleńkie

o mój rozmarynie rozwijaj się48

o mój rozmarynie rozwijaj się

pod księżycem twardym