Wróbelek biedny, zgłodniały,

Usiadł na żłobie nieśmiały,

Gdzie konik miał dość obroku.

Gościnne zwierzę chętnie sie podziela,

I pozyskuje w ptaszku przyjaciela,

A ten przyjaciel był wierny i stały

Kiedy nadeszły upały,

Muchy bardzo dokuczały,

Czynnie oganiał konika.

Z dobroci wdzięczność wynika.