„Patrzno, rzecze, ta dziewczynka,

U której tak krzywa minka,

Co jej oczki łezka słoni,

I wesoło spojrzeć broni,

Co twarzyczkę ma nabrzmiałą,

W plamkach całą,

U której na czole chmurka,

To jest Rózia moja córka.

Pamiętaj dobrze, coś teraz widziała”.

Potem o zwierciadełku Rózia zapomniała,