Widziałem wkoło kwiaty, znowu śniegi, lody,

Przetrwałem burze, przeżyłem pogody,»

Mówił dąb konający. Na to rzecze kwiatek:

«Prawda, że pięknych doczekałeś latek,

Lecz którem się też cieszysz najbardziej wspomnieniem?»

Dąb

Tem, gdy ludzi strudzonych osłaniałem cieniem.

Fijołek

Przyjemny fijołeczku, piękne Flory dziecię!

Powiedz, czemuś tak skromne obrał sobie życie?