I spytaj: czyja ręka rozwija ją, czyja?

A potem wyjdź z ogrodu, na ten świat przestrony,

Patrz: wszystko pragnie twojej pomocy, ochrony.

Tu dźwigniesz upadłego, tam wesprzesz sierotę,

A Bogu na ołtarzu czynną złożysz cnotę,

Jedno żywe uczucie bardziej Boga chwali,

Niż gdybyśmy Mu skarby największe oddali.

Tak Bóg chce być chwalonym, na to człeka stworzył.

Czynnym i sprawiedliwym Niebiosa otworzył.

Żyj z ludźmi i dla ludzi chwal czynami Boga,