Oddawna ta ugoda była między nami,

Lecz kiedy ją zrywacie, to strzeżcie już sami.

OGRODNIK

Przepraszam cię, wróbelku, myśmy żartowali;

Godzien kilku jagódek, kto tysiąc ocali;

Masz widzę do nich prawo z odwiecznej ugody,

Strzeż wiernie naszych drzewek, jedz śmiało jagody.

Podzielimy się z tobą bez wszelkiej zawiści;

Pan chętnie wiernym sługom odstąpi korzyści.

Mrówki