Karta szczęśliwa,

Wygrywa a wygrywa.

Gdy się już wiele pieniędzy zebrało,

Chce wstać. «Nie, braciszku, trzeba siedzieć dalej!»

Wszyscy wołali.

Rad nierad musiał, choć mu się spać chciało.

Nie wyszło chwili,

Co do grosza go zniszczyli.

Zaledwie mu pieniążki błysły przed oczyma;

Żal się tylko pozostał: że były, a niema.