Łzę tylko roniła cichą.

Tylko się jej myśli wiły,

O kościele i o złocie,

Lecz w niezgodzie z chęcią siły.

Krajały serce sierocie.

Bóg, co myśli widzi skryte,

Serce nad wszystko ocenia,

Pociesza biedną kobietę,

Pobożne wieńczy pragnienia.

Spuścił na nią sen przyjemny,