«Prawda, aż miło słyszeć — odpowie mu matka —

«Grzecznyś był dla gromadki, dla ciebie gromadka.»

Władyś

Z małym Władysiem wyszedł ojciec w pole,

A ujrzawszy wśród zboża bławaty, kąkole,

Pyta się go: „co wolisz, czy zboże czy kwiatki?”

Władyś wybiera bławatki.

I nie są to dziwy żadne,

Bo u dzieci zazwyczaj, to dobre, co ładne;

Ale kto rozum dojrzalszy posiada,