Z jednéj się pary w jednym dniu zrodziło;

Wielkie to Bóstwo, co małżeństwóm świeci,

Zsyła im zgodę i roskosze282 mnoży.

Ciągną się starce, młodzieńcy, dójrzali,

Przed ołtarz Mildy z ofiarą nabożną;

Stary, co miłość doznaną wspomina;

Młody, co jeszcze miłości wygląda;

Dójrzały283, co jéj trwanie chce przedłużyć.

Nawet źwierzęta jéj władzy posłuszne

Płaszczą się przed nią; dzicy puszcz mieszkańce284